Dzień dobry! Z tej strony Depresja.

Opublikowane przez Wojciech Wychowaniec w dniu

Aleksandra Szeląg

  • Czy to już depresja?
  • Co by powiedziała depresja, gdyby potrafiła mówić?
  • Czy depresję można wyleczyć?
  • Czy Ja i Depresja – to jedność?

Cześć. Dzień dobry. A może wcale nie taki „dobry”? Z tej strony Depresja. Wpadłam Cię odwiedzić. Nie przyszłam do Ciebie, dlatego że wybieram osoby słabe lub te, które w szeroko rozumiany sposób nie radzą sobie. Przyszłam, bo Cię wybrałam, a ostatnie zdarzenia w Twoim życiu… ten ciągły stres, nerwy, zmartwienia… stwierdziłam, że przyda się tu moja obecność. Nie, naprawdę, nie musisz się mną zajmować. Pozwól, że ja zajmę się Tobą i trochę się tu rozgoszczę. 

Może na początek pożyczę od Ciebie Twój wewnętrzny akumulator, tak, tak, to jest to małe urządzenie, które sprawia, że masz siłę i energię by rano wstać z łóżka. Energię, która sprawia, że cieszysz się każdym dniem. Nie masz nic przeciwko? Czekaj, czekaj. Poruszasz się zdecydowanie za szybko! Pozwól, że zmniejszę „Twoje obroty”. Tak, zdecydowanie lepiej! Lepiej mi się z Tobą rozmawia, gdy poruszasz się powoli, mówisz monotonnie i jakby w zwolnionym tempie. Ah! Chcesz coś zjeść? Ja nie jestem głodna. Nie powinieneś jeść w mojej obecności. Mam pomysł! Zróbmy sobie małą głodówkę! Jeszcze przyjdzie czas, gdy razem rzucimy się na jedzenie i stracimy w nim umiar. Ale to później. Co by tu jeszcze… wiem! Ostatnio uwielbiam wylewać klej na łóżko! Zobacz, połóż się! Widzisz? Od razu nie ma się ochoty z niego wstawać. Bo po co? Przecież „pościelowe życie” może zrekompensować Ci wszystkie typowe dla Ciebie aktywności. Oh, nie masz siły wstać? Nie musisz już tego robić. Masz mnie! Znajomi? Przyjaciele? Rodzina? Kochanie! Jestem bardzo zazdrosna! Od teraz cały Twój czas będziemy spędzać tylko razem. Tylko Ty i ja. W naszym zamkniętym świecie. 

Nadszedł czas by zmienić trochę klimat. Jak na moje oko, jesteś zdecydowanie zbyt wesoły, radosny, zadowolony. Pozwól, że roztoczę tu aurę smutku i przygnębienia. Czyż nie jest cudownie? Twoje plany, nadzieje, cele? Pozwól, że je wezmę. Nie możesz mnie powstrzymać. Przykro mi, ale jesteś bezradny. One już nie są Ci potrzebne, ja się Tobą zajmę. Przyznaj, że ta pustka i zobojętnienie odbiera Ci radość i zadowolenie z życia! Właśnie o to mi chodziło. To jeszcze nie koniec, poczekaj na wielki finał. Zaraz Ci go zaprezentuję, ale najpierw przekręcę w dół i zmniejszę poziom Twojego nastroju. Czujesz smutek…? A może nie czujesz nic…? Ah, rozumiem. Ciężko Ci odpowiedzieć kiedy nie możesz się skoncentrować i zebrać swoich myśli. Przypomnij mi, co miałeś zrobić na poniedziałek? Oh, nie pamiętasz. Jak widać Twoja pamięć nie działa zbyt dobrze. I to oczywiście Twoja wina. Tylko i wyłącznie Twoja. A z resztą, uwierz mi, nawet jakbyś próbował wykonać swoje zadanie to i tak by Ci nie wyszło. Jesteś do niczego. Inni to widzą. Ale w sumie, przecież inni też są „źli” i tylko czekają, aby wytknąć Ci Twoje błędy, przypomnieć niepowodzenia. Jesteś nikim. Twoja przyszłość też nie wróży niczego dobrego. Ciągły stres, przemęczenie, nadmiar obowiązków… kto by chciał się w to pakować? Ja na pewno nie. A Ty na pewno sobie nie poradzisz. Muszę przyznać, że całkiem tu u Ciebie wygodnie. Rozgościłam się. Poczekaj, jeszcze tylko włączę odpowiedni program „znikanie”. A Ty już nawet nie masz siły ze mną walczyć… Misja wykonana.

Depresja to jedno z najczęściej występujących i najbardziej destrukcyjnych zaburzeń psychicznych u ludzi. Według danych WHO, 350000000 ludzi na nią choruje, co stanowi około 5% wszystkich ludzi na całym świecie. Depresja to zaburzenie, które stanowi zespół doświadczeń nie tylko związanych z obniżonym nastrojem, ale również odnoszących się do zmian fizycznych, poznawczych (nasze myślenie) i behawioralnych (nasze zachowanie). Depresja jak każda choroba może dotknąć człowieka na każdym etapie jego życia, jednakże sama w sobie nie określa nikogo. W przypadku pojawienia się depresji mówimy o „człowieku z depresją” – czyli ze zjawiskiem, który w jakimś momencie i na jakiś czas zagościł w jego życiu. Warto pamiętać, że to kim jesteśmy definiują nasze cele, wartości, oczekiwania i marzenia, a nie to, jakich doświadczamy chorób. Depresja to szkodliwy i poważny stan, który utrzymuje się przez dłuższy czas. Prowadzi do cierpienia, dyskomfortu i utrudnia codzienne funkcjonowanie. To nie wymysł. To choroba. I jak każdą chorobę możemy leczyć ją farmakologicznie. A tak, jak w przypadku innych zaburzeń zdrowia psychicznego ważne jest włączenie procesu terapeutycznego, który powinien pomóc zdecydowanie szybciej pożegnać się z nieproszonym gościem. 

Aleksandra Szeląg

Psychotki.pl 


Projekt The Presja działa na rzecz zwiększania świadomości ludzi w zakresie zdrowia psychicznego, szczególnie w zakresie depresji. Finansujemy także psychoterapię dla osób potrzebujących. Jeśli bliska jest Ci nasza misja zostań Patronem projektu THE PRESJA. Każde 10 złotych ma znaczenie.

Na podstawie:

  1. N. Mor, i D. Haran (2009) „Cognitive-Behavioral Therapy for Depression”. w: THE ISRAEL JOURNAL OF PSYCHIATRY AND RELATED SCIENCES.
  2. Hammen, C. (2006). Depresja. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.  
  3. Jarema, M., Dudek, D. i Czernikiewicz, A. (2014). Dysfunkcje poznawcze w depresji – niedoszacowany objaw czy nowy wymiar? Psychiatr. Pol, 48(6), 1105-1116.
  4. Klasyfikacja zaburzeń ICD, DSM. 

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *